Press "Enter" to skip to content

Jaki był rok 2016 w wolontariacie

Skończył się kolejny rok, pora więc na moje bardzo subiektywne podsumowanie tego jaki był i co zmienił wolontariacie. Działo się dużo, między innymi na styku rzeczywistości politycznej ze światem pozarządowym. Nie brakowało zgrzytów, ale pojawiły się też ciekawe wydarzenia, które pokazują, że temat wolontariatu będzie się rozwijał niezależnie od jakości polityki.

Nie będę narzekał na politykę i jakość stanowienia prawa, szczególnie w zakresie współpracy strony rządowej z pozarządową, bo tu w 2016 zgrzytało najbardziej. Wolontariat powstał jako ruch oddolny i rozpoczął swój dynamiczny rozwój na początku lat 90, zanim jeszcze prof. Jerzemu Hausnerowi przyszło do głowy uregulować go prawnie, co stało się blisko 10 lat później, dopiero w 2003 roku.

Czyli prawo prawem, a ludzki odruch pomagania będzie istniał niezależnie od tego jakie obostrzenia niektórzy politycy na nas nałożą.

Podsumowanie to jest z natury rzeczy subiektywne. Opisuję co moim zdaniem wpłynęło w ubiegłym roku na kształtowanie się wolontariatu. Jeśli w twojej ocenie jakieś wydarzenie powinno się to znaleźć, albo całkiem się z tym podsumowaniem nie zgadzasz – to napisz o tym, najlepiej na swoim blogu.

Co wyszło dobrze

Wolontariat Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016

O tym wydarzeniu było głośno także w wyniku kilku wpadek PRowych wokół wolontariatu. Ale nie zmienia to faktu, że wokół dużej międzynarodowej imprezy udało się zebrać, przygotować i zaktywizować kilka tysięcy ludzi. I nie byli to tylko wolontariusze samych ŚDM, ale także wolontariusze miejscy zajmujący się wydarzeniami realizowanymi wokół ŚDM w poszczególnych miastach.

Teraz pozostaje kwestia tego, jak się wykorzysta ich potencjał co, jak pokazało UEFA EURO 2012 nie jest takie łatwe – ale raz uruchomiony wolontariusz się nie zatrzyma. Ale wolontariusze to nie wszystko – po ŚDM został także serwis internetowy obsługi wolontariuszy Góra Dobra, dostępny na licencji MIT w portalu github.

Model potwierdzania kompetencji LEVER

Rok 2016 zaowocował pierwszym ogólnodostępnym modelem oceny kompetencji wolontariusza wdrożonym w Polsce. Projekt został wprowadzony dzięki międzynarodowej współpracy Fundacji Dobra Sieć.

Jak piszą organizatorzy:

Projekt LEVER został stworzony po to, aby pomóc wolontariuszom w walidacji kompetencji miękkich zdobytych przez nich w trakcie wykonywania działań społecznych oraz zachęcić pracodawców do uznawania tych kompetencji i doświadczenia wolontariackiego za wartościowe, przydatne w pracy odpłatnej i dające szansę na rozwój kariery zawodowej.

Projekt już się zakończył, ale jego utrzymanie i kontynuowanie działań wzięła na siebie Fundacja Dobra Sieć. Więcej o założeniach modelu na stronie kompetencjewolontariuszy.pl.

Konferencja wolontariat w Kulturze

A właściwie pierwsze, ogólnopolskie spotkanie koordynatorów wolontariatu w instytucjach kultury. Wydarzenie to już opisałem na blogu.

To był ten pierwszy raz, kiedy osoby zaangażowane w budowanie wolontariatu w instytucjach kultury z różnych ośrodków i różnych instytucji spotkały się w jednym miejscu i zaczęły ze sobą kuluarowo rozmawiać. Siłą tej konferencji było to, co się działo poza sceną. Możliwość nawiązania kontaktów i czerpania z żywych doświadczeń innych uczestników była nie do przecenienia.

I mówię to z praktyki – ponad 10 lat temu podobna konferencja otworzyła drogę do budowania wolontariatu w innych instytucjach, które także są utrzymywane ze środków publicznych – Ośrodkach Pomocy Społecznej. Teraz w większości OPS na Mazowszu wolontariat jest tak naturalną rzeczą, że ciężko sobie wyobrazić OPS bez niego. System ten skutecznie zresztą rozwija się w innych polskich gminach. Dzieje się to między innymi dzięki otwartej wiedzy. Liczę na to, że w podobny sposób wolontariat rozwinie się w instytucjach kultury. Pierwszy krok już został zrobiony.

Europejski Korpus Solidarności

W 2016 ruszyła kolejna po European Voluntary Service i EU Aid Volunteers inicjatywa Unii Europejskiej rozwijająca wolontariat. Zgodnie z zapowiedzią Jean-Claude Juncker’a z orędzia o stanie Unii (14 września 2016):

Wielu młodych ludzi w Europie ma zacięcie społecznikowskie i chce wnieść znaczący wkład w życie społeczne i pomóc w okazywaniu solidarności. Możemy im stworzyć możliwości takiego działania (…) Solidarność jest spoiwem, które jednoczy naszą Unię (…) Młodzi ludzie w całej Unii Europejskiej będą mogli pomagać jako wolontariusze tam, gdzie pomoc jest najbardziej potrzebna, aby reagować na sytuacje kryzysowe.

Korpus jest skierowany do osób w wieku 18-30 lat, a projekty wolontariatu mogą trwać od 2 do 12 miesięcy. Zakres tematyczny projektów to między innymi: edukacja, ochrona zdrowia, integracja społeczna i integracja na rynku pracy, pomoc przy dystrybucji żywności i innych artykułów, budowa schronisk, budowa i renowacja obiektów oraz zarządzanie nimi, przyjmowanie i integracja imigrantów i uchodźców, ochrona środowiska naturalnego i zapobieganie klęskom żywiołowym. Więcej o Korpusie i jego zasadach można przeczytać tutaj.

Korpus na razie jest w trakcie formowania a pierwszy nabór uczestników projektów prawdopodobnie ruszy późną wiosną 2017. Już teraz warto się nim zainteresować zarówno od strony potencjalnego wolontariatu jak i projektów goszczących wolontariuszy w naszych organizacjach.

Wolontariat w projektach Open Source

Miało być subiektywnie, to będzie. Nie wiem od kiedy polskojęzyczna strona fundacji Mozilla się pojawiła, ale ja wyłapałem ją dopiero gdzieś na początku 2016.

Dla mnie jest to zwiastun małej rewolucji, która wkrótce pokaże potęgę działań społeczności wokół projektów informatycznych tworzonych w oparciu o otwarty kod źródłowy. Bo w sumie wystarczy wszystkich ludzi wspierających taki projekt nazwać wolontariuszami, żeby okazało się, że liczba wolontariuszy w Polsce wzrosła o kilkanaście tysięcy osób, a e-wolontariat nabiera nowego wymiaru.

Po raz pierwszy słowo „wolontariusz” znalazłem właśnie na stronie Mozilli. Jestem ciekawy jak wpłynie to na pozostałe organizacje ze świata Open Source.

Co odbiło się czkawką

Rok wolontariatu w szkole

Właściwie jest to rok szkolny, więc jesteśmy dopiero na półmetku, ale start nie był moim zdaniem zbyt udany.

Sposób wprowadzenia roku pozostawia dużo do życzenia – bez konsultacji, bez informowania, tak z dnia na dzień dowiedzieliśmy się, że oto mamy „Rok wolontariatu w szkole”. Ogłoszenia tego faktu nastąpiło w połączeniu ze ściemą pani Minister na temat ilości funduszy na wolontariat w szkole, która niewiele różniła się od funduszy na ten temat z poprzednich lat, a do której w komunikacji Minister Edukacji dodała także składkę MEN do programu Erasmus+. Ci, którzy myśleli, że nagle na wolontariat w szkole znalazło się 6 dodatkowych milionów złotych musieli poczuć się zawiedzeni.

Korpus Wolontariatu

Mam wrażenie, że prace nad naszym rodzimym Korpusem Wolontariatu, będącym jedną z zapowiedzi Prawa i Sprawiedliwości przed wyborami, kręcą się w kółko. Korpus ma powstać, ale tak naprawdę nie wiadomo jak ma wyglądać, a co najważniejsze nie wiadomo jak ma być zorganizowany i finansowany. Przebieg prac można obserwować na stronach KPRM.

Byłem na pierwszym spotkaniu grupy roboczej i odniosłem wrażenie, że to bardziej my – strona pozarządowa – się spotkaliśmy, żeby porozmawiać o kilku zdaniach na temat Korpusu dostarczonych przez KPRM.

Korpus niestety istnieje na razie w fazie bardzo ogólnego planowania, a nad jego rozwojem ma czuwać formowane Narodowe Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Konsultacje społeczne ustawy powołującej NCRSO trwają. Zanim Centrum się sformuje i zabierze za tworzenie i mam nadzieję konsultowanie społeczne tego, co zamierza zrobić (co przy obecnej ekipie rządzącej nie jest takie oczywiste), minie kolejny rok.

Na marginesie

W wolontariacie działo się dużo, ale nie wszystkie zdarzenia pasują mi do 2 powyższych kategorii. Są wśród nich 2 takie, o których warto w podsumowaniu roku wspomnieć:

  • Na Śląsku zakończył się duży projekt polichrom rozwijający wolontariat w szkołach – i to w nietypowy sposób. Warto zajrzeć i podpatrzeć jak można wykorzystać grywalizację w wolontariacie.
    EDIT: Poprawka. Zakończyła się 2 edycja projektu, ale jak informują organizatorzy, trwa trzecia. Tak czy inaczej, polecam zainteresować się tym tematem.
  • Fundacja Rozwoju Wolontariatu, która dotychczas kierowała programem Projektor Wolontariat Studencki kończy swoją działalność. Program przechodzi pod skrzydła Fundacaji Edukacyjnej Przedsiębiorczości. NIe wiem niestety co stoi za tą zmianą, i nie wiem co stanie się z ludźmi z FRW, któzy robili naprawdę świetną robotę dla rozwoju wolontariatu w Polsce.

Podsumowanie

Jeśli chcesz wiedzieć jak podsumowałem rok 2015, to zapraszam do przeczytania mojego zeszłorocznego podsumowania.

To, co napawa optymizmem, to fakt, że dobrych rzeczy w wolontariacie w skali roku dzieje się naprawdę dużo.

Jakie są twoje przemyślenia odnośnie wolontariatu w ubiegłym roku? Czy uważasz, że coś pominąłem, albo jakiś przykład przydałoby się dopisać do rzeczy pozytywnych albo „czkawek”? Napisz mi to w komentarzu.

CC BY-NC-SA 4.0 Jaki był rok 2016 w wolontariacie by Karol Krzyczkowski is licensed under a Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 4.0 International License.

Be First to Comment

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: